przekreatywnienie

…czyli głupawka z przepracowania.

bohaterami dnia są:

Pan Kapelutek:

pan_kapelutek.JPG

i rajstopy z Londynu:

30.JPG40.JPG
20.JPG10.JPG

mówiłam, że rajstopy kupuję tylko w Londynie? nie mówiłam? hmm…

jutro rano będziemy podmieniać słowa. a wieczorem – oj, będzie się działo: perwersyjne mikołajki u panny Inkwizycji.

Opublikowane w:  on piątek, 08.12.2006 at 18.03 Komentarze (4)

Adres URI TrackBack do wpisu to: http://ministerstwoslow.wordpress.com/2006/12/08/przekreatywnienie/trackback/

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu.

4 komentarzy Leave a comment.

  1. te rajstopy mnie trochę przerażają. ale ja w ogóle bojaźliwy jestem…

  2. Ty Tadek w ogóle nie lubisz rajstopków, pamiętasz?

  3. a, faktycznie.
    zwalczam je na całym froncie.

  4. boi się Pan, Panie C., jeszcze jakichś elementów damskiej garderoby?


Leave a Comment