różności ministerialne

melduję, że ozdrowiałam. pracuję intensywnie – coś tam piszę, zmyślam, wymyślam. zaziębionym polecam trzy dni wygrzewania się i zmasowany atak miodowo-cytrynowy. albo hardcore czosnkowy.

ale pozostańmy jeszcze przez moment w klimatach łóżkowych. Ministerstwo prezentuje kolejne elementy stroju damskiego, tym razem nocnego:

szlufrok_d.JPGkozula_n.JPG
szlufrok i kozula, donos: niezastąpiona Katarzyna Krk.

zapomniałabym – zasłońcie oczy Panu Cygaro, bo znów się wystraszy :D

_________________________

z godnością ignoruję fakt, że idą święta. dziś, ku zdumieniu współsklepowiczów, którzy napełniali wózki i koszyki wszelkimi możliwymi (a także niemożliwymi) dobrami, nabyłam:

  • pepsi light,
  • trzy kefiry 0%,
  • trzy jabłka.

nie rozumiem, dlaczego pani przy kasie dziwnie na mnie patrzyła…

a na deser – przeelfienie (z dźwiękiem!).

Opublikowany w: on poniedziałek, 18.12.2006 at 21.57

Adres URI TrackBack do wpisu to: http://ministerstwoslow.wordpress.com/2006/12/18/roznosci-ministerialne/trackback/

Wątek RSS dla komentarzy do tego wpisu.

Liczba komentarzy: 3 Leave a comment.

  1. On wtorek, 19.12.2006 at 11.39 Żelazko Said:

    Ach, pięknie elfujesz w tych pasiastych rajtuzach:)))

  2. On środa, 20.12.2006 at 14.48 bergisel Said:

    och!
    ja chcę szlufrok! pod choinkę…
    :)

  3. On środa, 20.12.2006 at 22.57 Justyna Said:

    –> bergisel: a byłaś grzeczna? napisałaś list do Mikołaja?

Leave a Comment