ach

coś dla tych, którzy zastanawiają się, gdzie są niegdysieysze śniegi:

sniegi.jpg

kolejna zagadka wszechświata rozwiązana!

tu.jpg

otóż niegdysieysze śniegi zalegały dość długo w lodówce ministerialnej niedawno zostały stamtąd eksmitowane.

tymczasem dochodzę do siebie po seryjnej migrenie, podczas której filozowałam dużo za dużo. wnioski, o zgrozo, niebawem.

Opublikowany w: on sobota, 06.01.2007 at 22.15

Adres URI TrackBack do wpisu to: http://ministerstwoslow.wordpress.com/2007/01/06/ach/trackback/

Wątek RSS dla komentarzy do tego wpisu.

Liczba komentarzy: 4 Leave a comment.

  1. On sobota, 06.01.2007 at 23.51 cyberkot Said:

    a niech mnie, otworzysz puszkę z konserwą, a tam Washington Irving! albo Irving Washington…

  2. On niedziela, 07.01.2007 at 2.44 Justyna Said:

    poggaduszki:

    22:57:10 - t.
    czy ten “ministerialny” śnieg to taki prawdziwy?
    22:54:47 - j.
    najprawdziwszy, świeżo wyskrobany
    22:58:27 - t.
    ale… wytwór lodówkowy czy przezornie ongiś przyniesiony i chowany?
    22:55:46 - j.
    wytwór, ewidentnie
    22:55:58 - j.
    ostatni prawdziwy śnieg widziałam na początku listopada
    22:59:07 - t.
    substytut znaczy się
    22:56:21 - j.
    jak zwykle
    22:56:27 - j.
    ech, życie
    22:59:18 - t.
    ech

    ZAGADKA: co się stało z czasem?

  3. On niedziela, 07.01.2007 at 3.06 Pan Cygaro Said:

    kokainu…

  4. On niedziela, 07.01.2007 at 23.12 Justyna Said:

    Panie Cy: nie śnią mi się takie ;-)

Leave a Comment