jak napisała… …tak uczyniła:
a potem robiła zdjęcia styczniowym stokrotkom:
Adres URI TrackBack do wpisu to: http://ministerstwoslow.wordpress.com/2007/01/19/zmiana-nr1/trackback/
Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu.
No no, bardzo Różewiczowsko, bardzo oszczędnie :) Mnie jednakowoż brakuje jakiejś głębszej, ciekawszej metaforyki. Ale, jak rozumiem, to tekst niekoniecznie poważnie i do końca literacki?
niekoniecznie i nie do końca, monsieur M. trafiają się głębsze.
ostatni wers. !
ja sie wzruszyłam poniekąd.
–> bergisel: poniekąd stokrotkami?
poniekąd ogółem, choć stokrotki śliczne.
Name (wymagane)
E-mail (will not be published) (wymagane)
Website
Powiadom mnie o nowych komentarzach poprzez e-mail.
No no, bardzo Różewiczowsko, bardzo oszczędnie :) Mnie jednakowoż brakuje jakiejś głębszej, ciekawszej metaforyki. Ale, jak rozumiem, to tekst niekoniecznie poważnie i do końca literacki?
niekoniecznie i nie do końca, monsieur M.
trafiają się głębsze.
ostatni wers.
!
ja sie wzruszyłam poniekąd.
–> bergisel: poniekąd stokrotkami?
poniekąd ogółem, choć stokrotki śliczne.