- wybierając się na pogrzeb, szczególnie na wieś, nie wkładajcie bordowej kurtki – nawet jeśli właśnie nastała zima, a owa kurtka jest najcieplejszym okryciem wierzchnim, jakie macie.
- nie pijcie wódki ze stryjami. poczekajcie, aż ktoś zlituje się i zaproponuje wino dla pań.
- nie mówcie troskliwym ciociom: nie mam stałej pracy i robię wszystko, żeby jej nie mieć.
lepiej obejść znajome kąty, poskakać przez zaspy i porobić zdjęcia krzakom i płotom:
…i może
zielona stara furtka
zaskrzypi cicho: „Jak się masz
– podobną kiedyś znałam twarz”…
(Stacyjka Zdrój, sł. J. Przybora, muz. J. Wasowski)

cieszę się, że jednak przeżyłaś.
no bo trzeba puknozę odbyć, kuna