międzyludzka
pewnego razu w dużym sklepie:
…halo, Dzidek, jesteś jeszcze?
halo, proszę nie rozłączać…
to nie międzymiastowa, to międzyludzka!
Dzidek, nie opuszczaj przewodu…

fot. Messer (telefonem)
Adres URI TrackBack do wpisu to: http://ministerstwoslow.wordpress.com/2007/02/02/miedzyludzka/trackback/

a ja wczoraj mijałem dwóch policjantów.
jeden z nich nucił coś rytmicznego “dum, dum, dum”.
drugi przerwał mu słowami “ty, wiesz co mi się ostatnio śniło?”
nie wiem co było dalej.
to była międzyludzka-mundurowa.
dum, dum.
ale masz duzego…. ja tez takiego chce!!!