Orient Express, 3.02.2007 r.
na początku był Paryż (oczywiście z pocztówek i z mgły).
a potem… ech ;-)

Pani Minister, Kurtyzana, Matka Boska Konopnicka (fot. Ben).

Messer, Ben, Pan Cy (fot. Zuza).

Messer & Julka (fot. Zuza).
przyłapani: Cyber i Pan Cy (fot. Messer).
ciąg dalszy nastąpi.
tymczasem zajrzyjcie do Pana Cygaro i do Asi.

fantazja, fantazja
bo fantazja jest od tego
aby bawić się
aby bawić się
aby bawić sić na całego…!
fajne foty :)
było bardzo ładnie.
nie spodziewałam się tak ładnego lokalu w Warszawie!
Orient Express jest najpiękniejszy! trzeba to ogłaszać wszem i wobec.