ruda wiedźma

19 czerwca pójdę z panną Zuzanną (znaną w pewnych kręgach jako Matka Boska Konopnicka) na koncert rudej wiedźmy Tori:

tymczasem dramatycznie nie mam siły. zła grypa…
usiłowałam przekonać mieszkanie, żeby samo się posprzątało. niestety nie raczyło posłuchać. może chociaż obiad będzie tak miły i ugotuje się bez mojego udziału?

Opublikowane w:  on niedziela, 25.02.2007 at 13.16 Komentarze (5)

Adres URI TrackBack do wpisu to: http://ministerstwoslow.wordpress.com/2007/02/25/ruda-wiedzma/trackback/

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu.

5 komentarzy Leave a comment.

  1. o, udało się zmylić czujność wordpressa :-)

  2. hmmm… jednak matka boska? chyba lepiej czułam się w roli Helli… ruda wiedźma 2 (!)

  3. Hella była bez wątpienia bardziej….. kobieca

  4. lubie ale tylko w 1 piosence – a sorta fairytale.

  5. kącik odpowiedzi:

    –> cy: z zaskoczenia go!
    –> Zuzanko: takie życie: raz ladacznica, raz święta ;-)
    –> DD: może i kobieca, ale trochę… oziębła.
    –> lulu: a ja wielbię. mam słabość do neurotyczek.


Leave a Comment