wise up

it’s not going to stop ’til you wise up

poświąteczne ogłoszenia ministerialne sponsorują literki:

  • m jak „Magnolia”. spokojniej niż poprzednim razem.
  • p jak praca. intensywnie.
  • z jak zmęczenie. po prostu.
  • o jak odwołane. właściwie przełożone.
  • w jak wakacje? ech.

trzeba czekać, znowu czekać. wypełniać międzyczas bieganiną, pisaniną i innymi czynnościami, które udają, że mają sens. nie zwracać uwagi na nieznośną lekkość bytu i doskwierającą niemożność przewidzenia czegokolwiek.
ciekawe, jak to jest mieć plany…

na razie jedyny względnie pewny punkt odniesienia to czerwcowy koncert rudej wiedźmy Tori. UWAGA! panna Zuzanna opuszcza nasz piękny kraj i chce odsprzedać bilet. komu, komu?

Opublikowany w: on wtorek, 10.04.2007 at 21.03

Adres URI TrackBack do wpisu to: http://ministerstwoslow.wordpress.com/2007/04/10/wise-up/trackback/

Wątek RSS dla komentarzy do tego wpisu.

Liczba komentarzy: 5 Leave a comment.

  1. On środa, 11.04.2007 at 9.13 Pan Cygaro Said:

    no to jest jeden z moich ulubionych filmów w ogóle.

  2. On środa, 11.04.2007 at 19.09 cyberkot Said:

    nie lubię J. Moore.
    ale wierzę, że uratuje nas deszcz żab.

  3. On czwartek, 12.04.2007 at 0.26 Justyna Said:

    –> PC:
    moich też, chociaż zdarzało mi się odchorowywać go. nie zapomnę, jak (z kim, kiedy, gdzie) oglądałam „M.” pierwszy raz.

    –> cyberkot:
    wspominałam już, że mam słabość do neurotyczek.
    a takie pacnięcie żabą pewnie jest dość bolesne ;>

  4. On czwartek, 12.04.2007 at 16.56 cyberkot Said:

    ja pamiętam, kiedy pierwszy(i na razie jedyny) raz oglądałam “Magnolię”. w kinie Iluzjon w 2001 r. z dwoma mężczyznami mojego życia, hehe. był post i oni pili wina reńskie, a ja patrzyłam ;)

  5. On czwartek, 12.04.2007 at 23.16 Justyna Said:

    ja z jednym.
    wygrałaś.

Leave a Comment