żyj na huśtawce, żyj

1. huśtawki

takie bujanie uspokaja. wzrasta współczynnik odrealnienia i poziom beztroski. absurdy z całego tygodnia schodzą na dalszy plan (podobnie jak przeterminowane, zaprzeszłe miłości). robię się coraz bardziej niepoważna, niekonsekwentna i nielogiczna ha, dobrze mi z tym! przez moment lekkość bytu jest jakby mniej nieznośna.

2. uwaga

uwaga_taxi.jpg uprzejma prośba :-]

3. ja to ktoś inny

ktos_inny.jpg kiedy zdejmuję okulary, czuję się… naga i bezbronna. poza tym wyglądam jak nie ja.

4. z ostatniej chwili

narko2.jpg nowa dostawa narkotycznych pomarańczy!

Opublikowany w: on niedziela, 29.04.2007 at 2.19

Adres URI TrackBack do wpisu to: http://ministerstwoslow.wordpress.com/2007/04/29/zyj_na_hustawce/trackback/

Wątek RSS dla komentarzy do tego wpisu.

Liczba komentarzy: 4 Leave a comment.

  1. On poniedziałek, 30.04.2007 at 17.15 pagaj Said:

    Faktycznie, wyglądasz na tym foto jak Demi Moore czy ktoś ;)

  2. On poniedziałek, 30.04.2007 at 17.45 bergisel Said:

    oprócz huśtawek jeszcze fotele na biegunach są świetne, jak u kogoś taki fotel dopadam, to sobie od razu robię terapię ;).

  3. On wtorek, 01.05.2007 at 1.26 Justyna Said:

    –> p:
    raczej jak ktoś.

    –> b:
    fotele też.

  4. On wtorek, 01.05.2007 at 14.26 DoubleDose Said:

    no to… bujaj się…;)

    a bez okularów wyglądasz lepiej - pewnie dlatego, że “naga”…

Leave a Comment