zapiski na zakładce do książek

są książki, które kocha się bezwarunkowo, od pierwszego zdania i pierwszego wejrzenia. najpierw jest olśnienie, doświadczenie wręcz metafizyczne, inne od zwykłych przygód czytelniczych. potem następuje zachłanna lektura, łapczywe przyswajanie słów, sensów, podtekstów. i im większy zachwyt, tym głębszy smutek, że coraz bliżej do końca. od tego momentu zaczyna się metodyczne opóźnianie rozstania: dłuższe przerwy między rozdziałami, powroty do kluczowych scen czy wątków, wolniejsze niż zwykle wczytywanie się w ostatnie strony. a kiedy jest już po wszystkim, robi się przeraźliwie pusto – i wiadomo, że przez pewien czas nic innego nie będzie w stanie aż tak zawładnąć wyobraźnią. początkowo nieodzowna jest fizyczna obecność Książki (w torbie, na biurku, w łóżku), żeby w nagłej potrzebie odszukać jakąś myśl, jakiś akapit i przeżyć – lub odchorować – to jeszcze raz. później wystarczy świadomość, że jest ona gdzieś w pobliżu, że w każdej chwili można na nowo pogrążyć się w niej.

wśród moich bezwarunkowych miłości są między innymi: Szkice piórkiem Bobkowskiego, Dziennik 1954 Tyrmanda, oczywiście wiersze Brodskiego, Orlando Woolf, Piesek przydrożny Miłosza, Lolita Nabokova, Hańba Coetzee’ego, Doktor Faustus Manna. kolejność jest przypadkowa, a lista, rzecz jasna, niepełna.
niedawno dołączył do niej Świat poety. Rozmowy z Josifem Brodskim Solomona (Sołomona?) Wołkowa [PIW 2001]. przyznaję: z zewnątrz to dramacik wydawniczy, natomiast w środku… ach!

dziś skończę czytać Rozmowy…

Opublikowany w: on wtorek, 17.07.2007 at 18.16

Adres URI TrackBack do wpisu to: http://ministerstwoslow.wordpress.com/2007/07/17/zapiski-na-zakladce-do-ksiazek/trackback/

Wątek RSS dla komentarzy do tego wpisu.

Liczba komentarzy: 3 Leave a comment.

  1. On piątek, 20.07.2007 at 9.16 bergisel Said:

    bardzo ładnie opowiedziane :)

  2. On piątek, 20.07.2007 at 15.24 sunrays Said:

    och, tak…jak świetnie Cię rozumiem… kiedy skończę czytać taką Książkę, przez tydzień czuję się jak osierocona:(

  3. On poniedziałek, 19.05.2008 at 19.14 instytutilp Said:

    Andrzej Bobkowski - Chuligan wolności
    wystawa w Łazienkach Królewskich - gmach Podchorążówki
    wystawę można oglądać od wtorku do niedzieli od godz. 9 do 15.30.
    Do 31 sierpnia 2008 roku. Wstęp wolny.

    Polecam stronę Polskiego Radia, gdzie o Bobkowskim i wystawie, a także fascynująca audycja Doroty Gacek z cyklu Biografie niezwykłe z udziałem Joanny Podolskiej, która śladami Bobkowskiego pojechała do Gwatemali:

    http://www.polskieradio.pl/kultura/ksiazka/artykul46076.html

    Zapraszam na spacer do Łazienek i do Podchorążówki na Chuligana wolności jak tylko znajdziecie chwilę… choć wiem jak z tym jest czasami trudno.

Leave a Comment