… (2)

pamiętam: wdech, wydech, wdech, wydech, wdech… tak trzeba.
a jeśli macie jakieś nadwyżki siły, prześlijcie mi trochę. bo tym razem naprawdę nie wiem, co dalej.

Opublikowane w: on czwartek, 23.08.2007 at 1.18 Komentarze (9)

Adres URI TrackBack do wpisu to: http://ministerstwoslow.wordpress.com/2007/08/23/377/trackback/

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu.

Komentarzy: 9 Leave a comment.

  1. …tylko dzięki nadwyżkom jeszcze nie zszedłem całkiem i chyba nawet udaje mi się iść z lekka pod górkę…:)
    - chętnie więc podzielę się z potrzebującym/cą…
    a “dalej”… będzie normalnie – piątki i soboty, wrześnie i maje…
    (oddychaj Koniecznie!)

  2. też poproszę nadwyżkę, bo żyć mi się nie chce:(

  3. DD: oby.

    oj, sun… a mi się chce coraz bardziej.

  4. Kochana, nie jestes sama. Wielu z nas chce, żebyś oddychała mocno i głeboko.Bo jak DD mówi te wrześnie i maje. no? wdech , wydech. głęboko. spójrz za okno, popatrz na liść. NIE JESTES SAMA

  5. wdech wydech, wdech wydech … i hiperwentylacja :)

  6. J. podzielę sie tym, co mam, jak mi zabraknie to w maju oddasz:)

  7. Sunrays…! dla Ciebie to trzebaby urządzić jakąś ogólnodzielnicową ściepę…! – mnie zostało jeszcze kilka Juli… – są Twoje…:)

  8. Ja Ci chętnie podaruję swoje wszelkie nadwyżki, wzwyżki, wydłużki, przedłużki oraz promocje! Dużo mam to się dzielę! A co! A tak serio to jest początek nowej drogi a nie koniec wbrew pozorom. To że skręciłaś na jakieś manowce nie daje Ci prawa i nie usprawiedliwia utknięcia w krzaczorach i strzelania przyczajek. Weź maczetę (może być z promocji) i wal po tych gąszczach, aż znowu znajdziesz choćby ścieżkę. Jak na razie idę poszukać maczety i jak znajdę odpowiednią wysyłam pocztą. Jak mi się uda ukradnę coś z sali porodowej. Tam muszą mieć fajnie gadżety!!

  9. –> inka:
    oddycham, oddycham. nie dam się, nooo…

    –> Masza:
    to już było.

    –> smutas:
    dziękuję, postaram się.

    –> Ola:
    nie myślę w kategoriach końcowych, przedzieram się przez krzaczory.
    gadżety z sali porodowej? to dopiero perwersja!


Leave a Comment