Beautiful Stranger

stało się, jest mój.

happy_together.jpg

nie sądziłam, że tak zawróci mi w głowie i sprawi aż tyle radości…

on_i_ja.jpg

fot. cyberkot

wybraliśmy się na przejażdżkę i uprawialiśmy lalalalans. wszystkie rowery oglądały się za nami. no dobra, nie tylko rowery ;>

dziękuję grupie wspierającej (cyberkot, Pan Cygaro, T.) .
na wyjątkowy hołd zasługuje nieznany Monsieur Groove.

Opublikowane w:  on sobota, 06.10.2007 at 21.39 Komentarze (8)

Adres URI TrackBack do wpisu to: http://ministerstwoslow.wordpress.com/2007/10/06/beautiful-stranger/trackback/

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu.

8 komentarzy Leave a comment.

  1. ano, monsieur Groove się spisał na medal! :-)

  2. i tak trzyma

  3. ć! Teraz jakieś buty, kiecka wieczorowa i inne drobiazki
    tak by parowaly do pajazdu. (-;

  4. parowaly = pasowały
    pajazdu = pojazdu (kresowe ciągoty?)

  5. sliczny!

  6. no, teraz to tylko “strangers in the night” :)

  7. –> PC:
    a nawet dwa medale!

    –> t.:
    w szpilkach na rowerze? hmmm…

    –> lu:
    śliczny, śliczny… wyuzdany!

    –> b.:
    jeszcze tylko świateł brak.

  8. FIU FIU Piekna rzecz

    nie bedziesz sie bala zostawic go przed knajpa/barem/sklepem/ itd????

    piekny


Leave a Comment