wynik
Szanowne i Szanowni, bliżsi, dalsi, znani z widzenia i całkiem nieznajomi, którzy z jakichś powodów zaglądacie do mojego skromnego Ministerstwa… spieszę donieść: trzydniowy maraton szpitalny zakończył się spotkaniem z miłą panią doktor, która stwierdziła, że wszystko wygląda ślicznie. wyniki mam dobre, groźne maszyny nie wykryły komórek wychwytujących jod. od jutra zaczynam brać leki i niedługo będę w miarę normalnie funkcjonować.
wygląda na to, że słowo na „r” należy do czasu przeszłego. zostały mi po nim abstrakcyjna blizna i obowiązek uważnego życia.
dziękuję za wszystkie dobre słowa i myśli, zaklęcia i mantry.
pomogły :-)
Adres URI TrackBack do wpisu to: http://ministerstwoslow.wordpress.com/2007/11/09/wynik/trackback/

fajnie jak cholera…!:)
cieszę się…
!!!
WOW!! (-:
Uważnego, ale miłego, nowego życia!!!
cwirek
Super, ogromnie to mila wiadomosc!
.. wiadomośc miła i radosna …
ale jak to powiada moja mama - wszystko można byle z ostrożna, a po ostatnich moich doświadczeniach z jej osobą myślę, że nie jest taka głupia jaką na jaką się lansuje więc czasem warto jej posłuchać :)
jakby nie było - nowa szansa - nowe życie - czyli czas zacząć normalnie żyć i nadrabiać to co się straciło … przez te wszystkie lata ale najwazniejsze to wreszcie skończy się czas życia w trwodze ! i to jest piękne :)
!!! >>> WOW <<< !!!
ciesze sie bardzo, jesli chcesz, zamiesc tu kota z Madery :)
:-) :-) :-)
no gratuluję po raz kolejny!
Hurra, hurra, hurra! :)
cieszę się razemz Tobą!
–> Drodzy Wszyscy:
uczę się tej radości na pamięć. na zapas.
a nadwyżki posyłam do Krakowa i chyba do Gdyni, bo teraz tam są bardzo, bardzo potrzebne.
–> cwirku, Maszo:
nowe życie? nie… raczej to samo, tylko trochę inne.
dobrze zdać sobie sprawę z tej jednorazowości.
–> cyberkocie:
zatem przedstawiam trzeźwego ;> kota pocztowego z Madery.
–> Panie Cygaro:
gratulować można wielokrotnie, jest czego!
kolejny dowod na to rzeczy nie sa takimi jakimi sie nam wydaja, choc przeciez nie sa tez wcale inne…
ciesze sie i nadal wysylam moc zyczen dobrych i mysli pogodnych.
MAK
nie moja droga. to nowe życie i uwierz mi, czasem nie kończy się na jednym dodatkowym, zapasowym, rezerwowym.. niekórzy (co już tutaj pisałam) mają po siedem, dziewięć a nawet więcej. problem polega na tym, że nigdy nie wiesz ile zostało ci ich w zapasie.
z jednorazowości - przepraszam - to stwierdzenie ma sens ale dopisz do tego “tu i teraz” ..
kochana, ja już wiem od kilku dni, ale i tak się dołączę ze swoimi skokami radości:)
od teraz celebrujemy każdą minutkę:-))
całus promienny!