mam
- zaległości ministerialne;
- zamiar nie wychodzić przez dwa dni z łóżka — co prawda profilaktycznie, nie romantycznie, ale i tak jest miło;
- propozycję pracy: stałej, chyba niezłej;
- siwe włosy. a chciałam zapuszczać i nie zmieniać koloru;
- bilety na szybkie holenderskie tournée (grudzień) i do Londynu (styczeń);
- traktować to, co się wydarzyło, w kategoriach cudu;
- nieśmiałe plany…
z ostatniej chwili: pamiętacie tę rudą pannicę? stało się, właśnie zamieszkała u mnie.
Adres URI TrackBack do wpisu to: http://ministerstwoslow.wordpress.com/2007/11/16/mam/trackback/

Xiał :>
Messerku, to Baryś mówi „ksiau”!
Xiał ?