sen zimowy

raz, dwa, trzy, zapadamy w sen zimowy! pozwoli to uniknąć okolicznościowych niedogodności — np. świątecznych (zobacz poprzedni wpis), pogodowych (wyjrzyj za okno), egzystencjalnych (zadzwoń do swojego psychoterapeuty).

na dobranoc polecam ckliwe mruczanki brzydala Nicka.

kolorową:

czarno-białą:

korespondencyjną:

do zobaczenia wiosną!

Opublikowany w: on środa, 19.12.2007 at 23.52

Adres URI TrackBack do wpisu to: http://ministerstwoslow.wordpress.com/2007/12/19/sen-zimowy/trackback/

Wątek RSS dla komentarzy do tego wpisu.

Liczba komentarzy: 4 Leave a comment.

  1. On czwartek, 20.12.2007 at 22.33 DoubleDose Said:

    jasne…! - prześpij koncert juliette greco… i kilka innych…:(
    Święta i pogoda są w Tobie… (albo nie…)
    (co to jest “psytocherapeuta”…?:)

  2. On piątek, 21.12.2007 at 17.27 matka chrzestna Said:

    o, tego śpiewającego pana też bardzo :)

  3. On sobota, 22.12.2007 at 21.28 ommanipemehung Said:

    radosnych swiat i wszystkiego co najlepsze w nowym roku dla Ciebie i wszystkich krewnych i znajomych.
    mak

  4. On czwartek, 27.12.2007 at 13.04 sunrays Said:

    tak. święta mało śmieszne (problemy zawodowe w rodzinie, wpływające na całą przyszłość rodu).
    pogoda do dupy (-10 stopni bym przeżyła, braku słońca nie. czuję się jak usychająca roślina, a do cholery nie jestem jakimś eskimosem, co przez pół roku może żyć w ciemnościach!)
    psychoterapeuta umówiony na koniec stycznia. mam nadzieję, że do tego czasu się nie powieszę.
    ratunku. dlaczego, dlaczego przez 27 lat nie zdążyłam się przyzwyczaić, że zima jest zawsze tak kurewsko chujowa!!!

Leave a Comment