przed obowiązkowym balem z okazji końca/początku wypada zrobić szybki bilans mijającego roku: po tej stronie zyski, po tamtej straty, w osobnej rubryce niewykorzystane szanse (a te — jak mawia mój brat — lubią się mścić).
zwykle pod koniec grudnia pisałam list do [...], żeby to, co zdołałam poukładać sobie w głowie, stało się prawomocne. tym razem będzie inaczej. wystarczy, że stanę przed lustrem nieopancerzona: bez golfa czy szalika, którymi zasłaniam się, wyruszając w świat.
chcę pamiętać, po czym jest ta blizna. nie chcę zapomnieć, co widziałam i czułam wtedy w szpitalu, z którego chyba każdy wychodzi odmieniony (o ile ma szczęście, że może z niego po prostu wyjść. ja miałam). dalej: siłę, z jaką trzymałam się życia. i jeszcze radość — nieporównywalną z żadną inną, tę po odebraniu wyników. i oczywiście dobrą energię, otaczającą mnie, kiedy przydarzyła się ta dziwna historia na „r”.
do zapamiętania również: rozmowy, listy, spacery, huśtawki. czerwcowy koncert zjawiskowej Tori. pierwsza przejażdżka najpiękniejszym z rowerów. dzień, kiedy zamieszkała ze mną Pannacota; jej uśmiechy, pomruki i wybryki; to, czego uczę się codziennie o niej i od niej.
…w myślach też tworzą się blizny. chciałabym, żeby przynajmniej niektóre wreszcie zagoiły się.
może jednak nie trzeba opatrywać tego wszystkiego znakami „+” albo „-”?
pora spać. potem posprzątam i zastanowię się, jak spędzę tę noc. przełomową? wyjątkową? skądże. prawdziwe momenty zwrotne mają to do siebie, że nie potrzebują ani fajerwerków, ani umownych dat.
postanowień nie będzie.
dobrego nowego!

może noc nie wyjątkowa, ale niech Ci się i tak szczęści w A.D.2008. ;) pozdrawiam serdecznie. MAK.
…chodzi tylko o to, żeby te minusy nie przesłoniły nam plusów…:)
przełomowa noc…? – w statystykach z pewnością…
(u mnie przełamało się ciut wcześniej…)
niech Ci w tym roku częściej niż innym świeci Słońce…!
Mademoiselle, wszystkiego dobrego na progu nowego!:)
merci beaucoup!
Nie trzeba dawać zawsze plusów i minusów. Jeden plus składa się z dwóch minusów, a z dwóch minusów można złożyć plus.
Wszystko się wygoi…
Wszystkiego najlepszego w nowym roku…
wszystkiego DOBREGO, a nawet jeszcze lepszego :)
niech się darzy w tym roku :)
załączam ukłony dla Pannacotty :)
mam wrażenie, że wyczerpałam już limit komplikacji. czas wyjść na prostą…