Pannacotta dziwi się światu

Pannacotta Ipanema odkryła dziś, że woda — szczególnie w dużych ilościach — jest mokra (bardzo ją to zdezorientowało), a koty jednak nie powinny wchodzić do wanny, szczególnie gdy ta została wcześniej napełniona. ja natomiast przekonałam się, że wysuszenie żałośnie wyglądającej istoty jest arcytrudną sztuką: oczywiście nie obyło się bez prychania, drapania, wierzgania, dramatycznego pomiaukiwania oraz desperackich prób ucieczki.

wyschnięta i wyspana zachowuje się, jakby nic nie zaszło — leży na moich kolanach, łaskawie pozwala głaskać się i drapać za uszkiem. na okrrrutnie mroźne wieczory polecam takie mruczące okłady. kocich kąpieli nie polecam.

Opublikowany w: on piątek, 04.01.2008 at 1.41

Adres URI TrackBack do wpisu to: http://ministerstwoslow.wordpress.com/2008/01/04/pannacotta-dziwi-sie-swiatu/trackback/

Wątek RSS dla komentarzy do tego wpisu.

Liczba komentarzy: 10 Leave a comment.

  1. On piątek, 04.01.2008 at 1.58 PassoDoble Said:

    fakt - okładanie kotem rozgrzewa…
    głównie okładającego…:-P

  2. On piątek, 04.01.2008 at 10.29 kam Said:

    a moja kotka - Plotka jest waterproof. Uwielbia zabawy w stylu: łapanie wody z kranu, łowienie moich u stóp, jak leżę w wannie (polowanie na odpływającą wodę jest kolejnym etapem) oraz brodzenie w śniegu i bieganie po deszczu…

  3. On piątek, 04.01.2008 at 20.22 Licealista Said:

    Hmm. ponoć w instrukcjach obsługi mikrofalówek w USA piszą: Nie suszyć kotów w mikrofalówce.
    Pozdrawiam!

  4. On piątek, 04.01.2008 at 21.09 smutas Said:

    Nie będę się śmiał, chociaż mam straszną ochotę. Poznawanie świata czasami bywa niebezpiecznie przykre.
    Prosze pozdrowić Pannakottę

  5. On piątek, 04.01.2008 at 21.48 cyberkot Said:

    jak wiadomo, kota się pierze, ino się nie wyżyma.
    no i trzeba uważać na kocie uszy - nigdy nie powinny się zamoczyć.

  6. On piątek, 04.01.2008 at 21.59 Justyna Said:

    przypomniało mi się coś:
    –> Kala ma kota

  7. On piątek, 04.01.2008 at 22.12 Messer Said:

    hehehe… moja Lafirynda vel Kicia jeszcze nie miała bezpośredniego kontaktu z tlenkiem wodoru w takich ilościach. Ale pochlapana zachowuje się jak sód, albo nawet Rubid :) Pewnie nie miał bym domu, gdyby wpadła do wanny :D

  8. On poniedziałek, 07.01.2008 at 0.07 Hugo Said:

    Przypuszczam, że pomimo tych przyjaznych okładów na koniec nie będzie Ci wybaczone przez następne dziewięć żyć. ;)

  9. On poniedziałek, 07.01.2008 at 1.48 Justyna Said:

    –> kam:
    system uznał, że dostarczasz spam. na szczęście zauważyłam i przywróciłam.

    –> Hugo:
    przez 9 żyć? jej czy moich?
    (oficjalnie witam Pana w moim skromnym Ministerstwie).

  10. On poniedziałek, 07.01.2008 at 17.34 Hugo Said:

    Niestety, nie wiem. :( (powitanie przyjmuję i oficjalnie polecam się na przyszłość ;)

Leave a Comment