zanim
potrzebuję zmiany, więc każde rozwiązanie (niewielka reforma, nowe zasady, a nawet trzaśnięcie drzwiami) będzie dobre. jednak bardziej niż rozmowa, która tuż, tuż, stresuje mnie ból gardła. co za nietakt — zapalenie migdałka przed wielką majówką…
zanim wyruszę, uzbrojona w godny podziwu spokój i argumenty różnego kalibru, polecam łagodnie bujającą pieśń (oczywiście zupełnie nie na temat):
jeśli nie macie pomysłu, co zrobić z kciukami — trzymajcie!
Adres URI TrackBack do wpisu to: http://ministerstwoslow.wordpress.com/2008/04/30/zanim/trackback/
