<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu 'impertynencje, prowokacje'</title>
	<atom:link href="http://ministerstwoslow.wordpress.com/2008/05/05/impertynencje-prowokacje/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://ministerstwoslow.wordpress.com/2008/05/05/impertynencje-prowokacje/</link>
	<description>w międzyczasie, między słowami</description>
	<pubDate>Wed, 23 Jul 2008 16:36:24 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=MU</generator>
		<item>
		<title>Przez: J.</title>
		<link>http://ministerstwoslow.wordpress.com/2008/05/05/impertynencje-prowokacje/#comment-4185</link>
		<dc:creator>J.</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 May 2008 17:18:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ministerstwoslow.wordpress.com/?p=573#comment-4185</guid>
		<description>proste? dla mnie nie. 
ale to już bez znaczenia. podjęłam decyzję.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>proste? dla mnie nie.<br />
ale to już bez znaczenia. podjęłam decyzję.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Masza</title>
		<link>http://ministerstwoslow.wordpress.com/2008/05/05/impertynencje-prowokacje/#comment-4184</link>
		<dc:creator>Masza</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 May 2008 20:11:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ministerstwoslow.wordpress.com/?p=573#comment-4184</guid>
		<description>oh.. J. myślisz, że to takie proste gryźć walić i kopać ? nie, jeżeli chcesz to robić z klasą :)
prawda jest jednal taka, że jeżeli chcesz normalnie pracować to twoje aspiracje muszą być wyższe, o wiele wyższe. normalność przychodzi .. z czasem. bez solisnie wydrapanych, wykrzyczanych, wykopanych i wygryzionych podstaw możesz zostać co najwyżej rozżaloną sfrustrowaną księżniczką. a te "agresywne" zabiegi pozwolą ci na normaność. nie patrz tylko na siebie, patrz na ludzi którzy cię otaczają. oni tego potrzebują, oczekują tego od ciebie. musisz mieć wokół siebie bufor bespieczeństwa a łagodnym metodami tego nie osiagniesz, bo ładgone i kluturalne metody po pierwsze są nie w modzie, a po wtóre.. cóż, każdy sądzi według siebie. na tym początkowym etapie musisz zapomniec o tym co chcesz a robić to czego od ciebie oczekują - a właśnie oczekują kopaia, gryzienia i walenia po łbie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>oh.. J. myślisz, że to takie proste gryźć walić i kopać ? nie, jeżeli chcesz to robić z klasą :)<br />
prawda jest jednal taka, że jeżeli chcesz normalnie pracować to twoje aspiracje muszą być wyższe, o wiele wyższe. normalność przychodzi .. z czasem. bez solisnie wydrapanych, wykrzyczanych, wykopanych i wygryzionych podstaw możesz zostać co najwyżej rozżaloną sfrustrowaną księżniczką. a te &#8220;agresywne&#8221; zabiegi pozwolą ci na normaność. nie patrz tylko na siebie, patrz na ludzi którzy cię otaczają. oni tego potrzebują, oczekują tego od ciebie. musisz mieć wokół siebie bufor bespieczeństwa a łagodnym metodami tego nie osiagniesz, bo ładgone i kluturalne metody po pierwsze są nie w modzie, a po wtóre.. cóż, każdy sądzi według siebie. na tym początkowym etapie musisz zapomniec o tym co chcesz a robić to czego od ciebie oczekują - a właśnie oczekują kopaia, gryzienia i walenia po łbie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: J.</title>
		<link>http://ministerstwoslow.wordpress.com/2008/05/05/impertynencje-prowokacje/#comment-4183</link>
		<dc:creator>J.</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 May 2008 14:21:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ministerstwoslow.wordpress.com/?p=573#comment-4183</guid>
		<description>&lt;em&gt;--&#62; Maszo:&lt;/em&gt;
ale ja nie chcę walić, gryźć i kopać. wystarczyłaby mi w miarę normalna praca, w której ktoś szanuje swoje słowa, mnie i mój czas... wiem, jestem naiwną idealistką.

&lt;em&gt;--&#62; PC:&lt;/em&gt;
o „Grze...” w końcu nie napisałam, o „Stu latach samotności” też nie. Szkoda.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><em>&#8211;&gt; Maszo:</em><br />
ale ja nie chcę walić, gryźć i kopać. wystarczyłaby mi w miarę normalna praca, w której ktoś szanuje swoje słowa, mnie i mój czas&#8230; wiem, jestem naiwną idealistką.</p>
<p><em>&#8211;&gt; PC:</em><br />
o „Grze&#8230;” w końcu nie napisałam, o „Stu latach samotności” też nie. Szkoda.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Pan Cygaro</title>
		<link>http://ministerstwoslow.wordpress.com/2008/05/05/impertynencje-prowokacje/#comment-4182</link>
		<dc:creator>Pan Cygaro</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 May 2008 13:26:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ministerstwoslow.wordpress.com/?p=573#comment-4182</guid>
		<description>no moja średnia znacznie gorsza, o cały jeden punkt.
ale z polskiego oczywiście piątka była.
w sumie to nie pamiętam dlaczego właściwie nie dostałem szóstki... za tekst o "Ulissesie", "Grze w klasy" i "The Wall" Pink Floydów chyba mi się należała...
jeszcze tam jakaś lektura była na siłę wciśnięta, żeby szkole nie było przykro. ale zapomniałem co też to było. na pewno nie Reymont. :-P</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>no moja średnia znacznie gorsza, o cały jeden punkt.<br />
ale z polskiego oczywiście piątka była.<br />
w sumie to nie pamiętam dlaczego właściwie nie dostałem szóstki&#8230; za tekst o &#8220;Ulissesie&#8221;, &#8220;Grze w klasy&#8221; i &#8220;The Wall&#8221; Pink Floydów chyba mi się należała&#8230;<br />
jeszcze tam jakaś lektura była na siłę wciśnięta, żeby szkole nie było przykro. ale zapomniałem co też to było. na pewno nie Reymont. :-P</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Masza</title>
		<link>http://ministerstwoslow.wordpress.com/2008/05/05/impertynencje-prowokacje/#comment-4181</link>
		<dc:creator>Masza</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 May 2008 13:17:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ministerstwoslow.wordpress.com/?p=573#comment-4181</guid>
		<description>witamy w realnie-namacalnym świecie. tu nie ma miejsca na ideologie a jedynie na zimne i bezwzględne wyrachowanie. 
ale pocieszę cię, nie jest tak źle jak się wydaje. kiedy już zdepczesz cały legion ptasiomózgich ćwików przyjdzie czas na to żeby być "tym dobrym" i móc żyć w zgodzie ze sobą, o ile nie zapomnisz jak to jest. 

przepychanie się przez zastępy zawodowego plebsu jest zadaniem niewdzięcznym, uwłaczającym ludzkiej godności i poczuciu własnej wartości. to odarcie człowieka z człowieczeństwa. na usprawiedliwienie mogę jedynie dodać, że to nie ty ustaliłaś te regóły ale musisz według nich grać, bo jeść, pić, ubrać sie i mieć gdzie mieszkać trzeba. to taka odmiana fali jak w wojsku, tyle, ze nie robią ci kocówy ale kopią po kostkach ile wlezie. 

może zrób tak jak ja - wal tych którzy są mocniejsi ? 
czynność przyjemna, ambitna, zmusza do pracy mózg a nie etykę. a i efekty są o wiele bardziej zadowalające. 

ludzie tacy są, zachowują się jak dziecie, zawsze będą sprawdzać na ile mogą sobie u ciebie pozwolić i gdzie leży granica twojej cierpliwości. ale jak dostaną lekcję - świat staje się lepszy :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>witamy w realnie-namacalnym świecie. tu nie ma miejsca na ideologie a jedynie na zimne i bezwzględne wyrachowanie.<br />
ale pocieszę cię, nie jest tak źle jak się wydaje. kiedy już zdepczesz cały legion ptasiomózgich ćwików przyjdzie czas na to żeby być &#8220;tym dobrym&#8221; i móc żyć w zgodzie ze sobą, o ile nie zapomnisz jak to jest. </p>
<p>przepychanie się przez zastępy zawodowego plebsu jest zadaniem niewdzięcznym, uwłaczającym ludzkiej godności i poczuciu własnej wartości. to odarcie człowieka z człowieczeństwa. na usprawiedliwienie mogę jedynie dodać, że to nie ty ustaliłaś te regóły ale musisz według nich grać, bo jeść, pić, ubrać sie i mieć gdzie mieszkać trzeba. to taka odmiana fali jak w wojsku, tyle, ze nie robią ci kocówy ale kopią po kostkach ile wlezie. </p>
<p>może zrób tak jak ja - wal tych którzy są mocniejsi ?<br />
czynność przyjemna, ambitna, zmusza do pracy mózg a nie etykę. a i efekty są o wiele bardziej zadowalające. </p>
<p>ludzie tacy są, zachowują się jak dziecie, zawsze będą sprawdzać na ile mogą sobie u ciebie pozwolić i gdzie leży granica twojej cierpliwości. ale jak dostaną lekcję - świat staje się lepszy :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
