nic na to nie poradzę, że za każdym razem, kiedy tam jadę, jestem aż tak zdenerwowana. nawet jeśli to wizyta bardziej kurtuazyjna niż kontrolna, bo przecież mam ze sobą komplet ślicznych wyników badań…
następny przegląd onkologiczny w listopadzie. duży, trzydniowy. znowu będę świecić.

Kochana Pani Minister,
cieszę się jak dziecko. A świecić w listopadzie to chyba będzie Pani już tak przedświątecznie? :)
i nie będziesz się zbliżać do małych dzieci?
prawdziwe ministerstwo oświaty. moim zdaniem w sam raz dla dzieci :-)
nie, nie ministerstwo oświaty, ja tu upatruję rozwiązanie kryzysu energetycznego, w końcu uniezależnimy się od rosyjskiego gazu i przejdziemy na ekologiczne zasilanie elektryczne :D
–> qqina:
będę świecić przykładem.
–> cyberkot:
no właśnie. przez czas jakiś.
–> kam:
raczej ministerstwo oświecenia (patrz wyżej).
–> Masza:
tzw. kryzysowa narzeczona?
O, ten pomysł mi się podoba! Brawo Masza:-)
:) hyhyhy
…
- Mamo, Mamo! Firanki też już się świecą!
:>