dwa

to jest ważny dzień. trochę jak urodziny — albo nawet bardziej. na szczęście po dwóch latach nie dopada mnie paraliżujący strach, kiedy zamiast „ontologiczny” niechcący napiszę bliższe mi słowo „onkologiczny”. napisałam tak wczoraj, po czym… roześmiałam się.

dwa lata. tyle zmian, tyle wydarzeń… dwa dobre lata. oby tak dalej. można życzyć — nie tylko dobrych snów (z okazji odstawienia leków, w ramach przygotowania do badań). można też śpiewać albo mruczeć kołysanki, dostarczać lektury i filmy, proponować spacery czy inne rozrywki (jednak nie gwarantuję, że nie zasnę w trakcie). nie można dokarmiać — przynajmniej na słono, z jodem (żebym nie świeciła w listopadzie). a teraz… dobranoc się z Państwem. na czas jakiś.

Opublikowane w:  on piątek, 09.10.2009 at 3.16 Komentarze (8)

Adres URI TrackBack do wpisu to: http://ministerstwoslow.wordpress.com/2009/10/09/dwa/trackback/

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu.

8 komentarzy Leave a comment.

  1. oby tak dalej, kochana:))))całuję mocno! (a likier czeka;-))

  2. uśniesz przy scrabblach?

  3. –> sunrays:
    taki jest plan.
    a likier nie ucieknie. chyba.

    –> Pan Cygaro:

    najwyżej po :)

  4. .. czy “sto lat” jest na miejscu ?? skoro to urodziny ?? czyba tak – no to STOOO LAAATTT :))
    jak widać, jednak w życiu można się bez niektórych rzeczy obejść ;)

  5. mazal tow :-)

  6. –> Masza:
    całkowicie na miejscu.
    jak widać, można się obejść również bez niektórych organów ;)

    –> Pan Cygaro:
    co powinno się odpowiedzieć?

  7. todaraba?

  8. No i pięknie :)


Leave a Comment