Cat Cruiser

któregoś dnia (raczej któregoś dnia niż którejś nocy) przyśnił mi się przecudnej urody czarny cruiser z kocim ogonem. wyglądał mniej więcej tak:

cat-cruiser1

cat-cruiser2

rysunek jest oczywiście mniej przecudny od oryginału ze snu, proszę nie wnikać w szczegóły anatomiczno-techniczne (i nie spodziewać się zbyt wiele po osobie zmagającej się z zapaleniem oskrzeli oraz brakiem pewnej substancji we krwi).

Opublikowane w:  on sobota, 31.10.2009 at 15.39 Komentarze (18)

Adres URI TrackBack do wpisu to: http://ministerstwoslow.wordpress.com/2009/10/31/cat-cruiser/trackback/

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu.

18 komentarzy Leave a comment.

  1. Dlaczego się nic a nic nie odzywasz????!!!! Litości!!!

  2. bardzo ładny rysunek!!!! sen też.

  3. właśnie

  4. “lubię to” :)

  5. –> Ola:
    zbieram się i zbieram do napisania epistoły…

    –> cyberkot, PC, matka chrzestna:
    może dopracuję projekt i wyślę do Electry?
    opona w kocie łapki zostawiałaby ładny ślad ;)

  6. chyba lepiej do Przasnysza.

  7. a cóż jest w tym Przssz… mieście o trudnej nazwie?

  8. no nie, Pani Minister, to już jest jawna perwersja.. no przepraszam ale inaczej nie da sie tego określić.. powtarzam – P E R W E R S J A ! i piszę to z pełną odpowiedzialnością ..

  9. perwersja, perwersja… przecież to tylko ogon :)

  10. Pani Minister jest w ogóle specjalistką od perwersji. podaje ją np. na deser…
    wysłanie projektu i opona w kocie łapki – taak!

  11. perwersja na deser? ale jak to? coś przespałam?

    co do pojazdu — zastanawiam się nad doborem materii. we śnie rower miał chyba metalowy ogon, jednak to niezbyt wygodne rozwiązanie do jazdy po mieście.

  12. w Przasnyszu mieszka pan Kross

  13. a ja myślę, że to nie perwersja. to nowa odmiana tuningu na polskiej ziemi, w GB mają na tym punkice hopla, więc widać, że Pani Minister stara sie zaszczepić nowe trenda :) ogon proponuję zrobić z pluszczu wypchanego gombką a usztywniony elastycznyą skrętką . będzie się ładnie majtać i można nadać kształt. opony w kocie łapki ?? hmm.. niezły pomysł, może na moim przyszłym-niedoszłym aucie wymaluję Hello Kitty w wersji hardcore … ale kocie łapki – rulez ..

  14. –> PC:
    ale jak to brzmi: cruiser z Przasnysza

    –> Masza:
    to w końcu perwersja czy nie? plączesz się w zeznaniach.
    a zaszczepić się trzeba przeciw grypie. oczywiście nie zdążyłam, sezon infekcji zaskoczył mnie niczym zima drogowców.

  15. no wiem, że się “ploncze” ale tu “edita” nie ma :)
    sama już nie wiem, może tak – perwersyjny tuning :)
    bo tak odnośnie tego tunigu to mi przyszło do głowy tak post-factum :D zwłaszcza jak o tych kocich łapkach przeczytałam :)

  16. zima drogowców
    a lato muminków

  17. wolałabym, żeby zaskoczyło mnie lato. bo ten listopad za oknem taki nieapetyczny…

  18. takapatyczny


Leave a Comment