na sobotnie obchody imienin cyberkota należało przybyć w stroju świętego, najlepiej zamęczonego. ponieważ nie przepadam za instytucją, która produkuje świętych, a na wcielanie się w rolę męczennika nie miałam ochoty, postanowiłam rozejrzeć się za inną patronką. oto efekt moich poszukiwań:
Święta Kocisława z Mruczysławowa
tysiąc kociset… (dokładna data urodzenia nieznana) — tysiąc kociset dziewięćdziesiąt DWA
Choć nie została oficjalnie zaliczona w poczet świętych, cieszy się ona ogromnym szacunkiem wśród kotów i ich wielbicieli, mimo upływu lat. Kocisława zasłynęła ze szczególnej miłości do gatunku Felis silvestris catus (Felis domesticus), którego przedstawicielom, naszym braciom mniejszym, poświęciła uwagę, majątek i najlepsze lata swojego życia. W apokryfach opisywano, że gdziekolwiek przebywała, natychmiast zjawiał się tłum kotów — wpatrzonych w nią, spragnionych czułości, czekających na każde jej słowo i najmniejszy gest. Wieść o cudach, których dokonywała ta skromna święta, szybko obiegła koci i ludzki świat. Z niepotwierdzonego przez inne źródła przekazu wynika, że to pod jej wpływem ukształtowały się poglądy pewnego myśliciela z Asyżu (podobno w wieku 19 lat Giovanni Bernardone, znany później jako święty Franciszek, przybył do Mruczysławowa, gdzie spędził ponad trzy miesiące w towarzystwie najbliższych kotów świętej, ucząc się ich mowy, kontemplując i studiując pozostawione przez Kocisławę pisma).
Kiedy Kocisława, po latach poświęceń dla futrzastych przyjaciół, opuściła nasz padół łez, w międzynarodowej społeczności Felis domesticus ogłoszono roczną żałobę. Jeszcze długo po pogrzebie świętej ludzie powtarzali niewiarygodne relacje o kilometrowym kotdukcie żałobnym czy też trzydniowych uroczystościach pożegnalnych, zmianach kocich wart oraz o niekończących się pielgrzymkach do grobu świętej.
Jak podaje autor „Zapomnianych apokryfów”, po śmierci Kocisława zamieniła się w kota. Szybko została ogłoszona błogosławioną, jednak wiernym i wyznawcom nie dane było doczekać jej kanonizacji. Choć nie jest znany moment, kiedy władze kościelne zabroniły kultu świętej, niektórzy badacze stawiają tezę, nastąpiło to w czasach kotrreformacji.
Dzień świętej Kocisławy jest obchodzony 17 lutego.
Piśmiennictwo:
Być jak Kocisława, Paweł Pazur, w: „Koci kwartalnik”, nr 1/2008.
Kocia legenda, Franciszek Mruk (Starszy), Wrocław 1892.
Kocie święta, Joanna Piłka, w: „Między kotami”, nr 14/1992.
Leksykon nieznanych świętych, Jan Ogonowski, Lublin 1999.
Święta Kocisława. Monografia, Albert Mleczko, Warszawa 1974.
Wierzyć, czyli spadać na cztery łapy, Anna Kotowicz, Płock 2005.
Wizerunki świętych. Ikotografia, Piotr K. Myszor, Gdynia 1963.
Zapomniane apokryfy, Benedykt Futrowski, Wrocław 1980.
Żywot świętej Kocisławy, Małgorzata Wąsowska, Kraków 2002.